Simple is the new black

Maxi skirt to aktualnie moja ulubiona rzecz z całej mojej szafy. Dlatego też pojawia się po raz kolejny w nowej stylizacji. Tym razem w klasycznym połączeniu czerni z szarością. Ostatnio coraz częściej skłaniam się do prostych, nieprzekombinowanych zestawów myśląc o modzie - less is more. Jednak nie byłabym sobą gdybym nie dorzuciła skórzanych dodatków dodających nieco zadziorności tej stylizacji. Jest wygodnie, ale i trochę seksownie czyli tak jak lubię najbardziej. A Wy macie w szafie już swoją maxi skirt? :) Całuję, K.

 Instagram
 










spódnica (podobną kupisz na bonprix.pl) torebka, buty, kamizelka - sinsay | bluzka - h&m | okulary - brylove


46 komentarzy:

  1. świetny look <3 kolorystyka na wielki plus !!! buziaki :****

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pięknie! bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna kiecka ! też mam taką, ale fioletową, stale zastanawiam się z czym ją dopasować :) Pozdrawiam
    http://kellyssfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. i adore this look
    your hair is so pretty and the maxi skirt Looks amazing, love it <3

    Hope you may visit my blog,too
    Your Amely Rose from:
    http://thebizarrebirdcage.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyglądasz:)

    http://fashionkill4.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie Kasiulka!!:*
    Oo i widzę nowy obiektyw! :D Zdecydowałyście się na ten co ja mam czy inny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* Na ten co Ty, aczkolwiek body nadal stare :)

      Usuń
  7. Świetny zestaw, tylko jakoś biżuteria mi nie odpowiada, ale poza tym to idealnie! :)

    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie Ci ten zestaw wyszedł :)))
    ps: popraw w tekście: Jednak nie byłbym sobą.... ;)

    pozdrawiam :)
    www.aliceFashion.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. wow ten zestaw jest rewelacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wspaniała figura i cudowna stylizacja ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie wyglądasz w tej stylizacji. Mi podoba się taka, tylko ciemny szary melanż, coś podobnego jak na http://www.diversesystem.com/kolekcja-damska/sukienki-i-spodnice.html#1, tylko bardziej obcisłą. Nie lubię chodzić po sklepach, więc szukam idealnej w internecie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wow genialne, luźne połączenie!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam bazowe kolory w takim oryginalnych zestawieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też ostatnio szaleję na punkcie maxi! Ty wyglądasz w swojej świetnie! :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny zestaw, prosty i z pazurem:) Ja mam jedną spódnicę maxi i też ją lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny zestaw :) Kamizelka jest z obecnej kolekcji?

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie wyglądasz ;-* za ile kupione botki i bluzka ?? Czy jeszcze te rzeczy są w sklepach ? :-) pozdrawiam Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. botki na przecenie 40 zł, bluzka około 20 zl :)

      Usuń
  18. Uwielbiam spódnice maxi, Ty natomiast świetnie poradziłaś sobie z dopasowaniem reszty! Świetnie wyglądasz :)
    Pozdrawiam i zapraszam http://urbaniaknatalia.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  19. genialnie wyglądasz, z pazurem

    OdpowiedzUsuń
  20. Aleś biała. Jak ściana ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mogę się opalać zresztą rozjaśnienie zdjęcia taki daje efekt na skórze :)

      Usuń
  21. I adore this long skirt and those booties. As usual, you have such a pretty face, cute smile, and lovely hairstyle. Amazing style!

    johnbmarine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Spódnica wymiata jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. obcisła maxi i luźny top - idealne połączenie ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Idealne połączenie! Zakochałam się w tej maxi :)

    http://prettylittlefashionistaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Rewelacyjna spódnica, wyglądasz cudownie :) Idealnie dopasowana stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  26. świetnie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyglądasz zjawiskowo! :) Lubię połączenie czerń + szarość!
    Swoją drogą, pasuje Ci spódnica maxi! Ja takiej nie mam, nawet nigdy nie mierzyłam... :P

    OdpowiedzUsuń
  28. bff? brutal fucking face? czy ty wiedzialas ze o to chodzi?:) geiusz z ciebie widze dziwczyno

    OdpowiedzUsuń
  29. bff nie myl z best friends forever:) mieszkam w stanach, tam uzywa sie tego okreslenia do opisu powyzej a puste laski chodza z czyms takm,

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz ;)
Osoby Anonimowe prosimy o podpisanie się imieniem ;)